niedziela, 25 marca 2012

Pędzle- krótka recenzja

Moje pędzle do makijażu

Pędzle do makijażu zaczęłam kompletować jakieś półtora roku temu.     W mojej kosmetyczce zawsze znajdowały się podstawowe pędzle np do pudru w kamieniu, korektora czy do nakładania cieni i to tyle. Pierwsze pędzle jakie kupiłam to były właśnie z Avon. Nie były jakieś rewelacyjne ale ten do pudru używam do dziś. 


   Właśnie te pędzle były moimi pierwszymi. Następnie gdy zaczęłam oglądać dziewczyny na YouTubie to nadeszła mnie chęć na coś nowego, dziewczyny pokazywały super pędzle i dawały im bardzo dobre recenzje, więc ja również zapragnęłam takie mieć. W jednym zamówieniu kopiłam 5 pędzli z firmy HKURO. 


   Ja dziewczyna, która używała zawsze byle jakie pędzle i nie zwracałam na to zbytnio uwagi nagle kupiłam "takie" pędzelki hmm. Jak je zobaczyłam to byłam zachwycona (o matko jakie one są mięciutki, jakie mają kształty, cały dzień tak powtarzałam hehe). Wybrałam te pędzle, ponieważ wydawały mi się fajne i wystarczające na moje "domowe" potrzeby. Jestem z nich bardzo zadowolona, nie kosztują dużo a wiem, że posłużą mi wiele lat, bo są porządne! Najbardziej jestem zadowolona         z pędzla o nr. H54- pędzlu do podkładu, jest on super miękki, nie wchłania podkładu, podkład naniesiony tym pędzlem wygląda na twarzy bardzo ładnie. Ten pędzel nie zostawia smug. Bardzo fajny jest także pędzel H79, biały pędzelek, ja używam go do rozcierania cieni na górnej powiece. Jest bardzo precyzyjny i miękki, polecam go serdecznie :)
Pędzel tzw. języczkowy H70 służy mi do nakładania cieni na górną powiekę.
Pędzel H77 do blendowania cieni, ma dobry kształt, ale kurcze troszkę mnie kuje, Wy też tak macie?
Pędzel H78 do "zadań specjalnych", ja również rozcieram nim cień na dolnej powiece. 

   Podsumowując, pędzle z Hakuro są bardzo fajne i miękkie,                           a w szczególności ten duży do podkładu, polecam je wszystkie. Jednym minusem jest właśnie pędzel H77, który mnie kuje, co jest nieprzyjemne. 


Kolejnymi pędzlami które kupiłam są 2 pędzle z firmy ECOTOOLS


   One nie posiadają numerków, ten duży używam do nakładania bronzera albo różu, mniejszy jest fantastyczny do blendowania i nakładania cienia w załamaniu górnej powieki, są bardzo miękkie, tego mniejszego używam prawie do każdego makijażu, dla mnie bomba :)

  I ostatnia tura moich pędzli, to pędzle MAESTRO


   Pędzel pierwszy z lewej nazywa się shadow M, jest to pędzel typu języczkowego, doskonały do nakładania cieni na całą powiekę a także do rozcierania kresek. Kolejny to pędzel do ust, szczerze mówiąc w ogóle go nie używam. Następny to  pędzel do linera, ja nakładam nim cień na brwi, jest bardzo precyzyjny i miękki. Pędzel ostatni w kolejce to shadow L, mój ulubiony pędzel do nakładania cieni na całą powiekę, ponieważ jest bardzo duży i szybko można nim nałożyć cień, przy tym jest bardzo miękki i sprężysty.


   2 ostatnie pędzle również z MAESTRO to pędzel "skunks" do podkładu, jednak dla mnie jest za rzadki więc stosuje go do nakładania różu, do czego świetnie się nadaje. Następny jest pędzel typu "jajko" również super do nakładania bronzera, jest bardzo precyzyjny, jego kształt dopasowuje się do kształtu policzka, jednak mógłby być bardziej miękki, ponieważ kuje mnie w twarz. Aha i z tego pędzla na początku gdy zaczęłam go używać masakrycznie wypadało włosie, jednak po pierwszym myciu wypadanie ustało. 

I ostatni rodzynek z essence 

   
   Bardzo tani pędzelek, którym nakładam eyeliner w żelu. Za tak niewielką cenę jest bardzo dobry, spełnia swoje zadanie ;)
   
   PODSUMOWANIE, moimi ulubieńcami są zdecydowanie: Hakuro H54, H79, H78. Z MAESTRO, pędzel shadow L, pędzel do eyelinera oraz pędzel typu skunks. Pędzle z ECOTOOLS również bardzo lubię, z tego względu, że są bardzo miękkie i dobrze "wyprofilowane". 

   Jeśli macie jakieś pytania, proszę pisać w komentarzach,         z chęcią na nie odpowiem. 
   
   A wy macie swoje ulubione pędzle, co myślicie o pędzlu Hakuro H77?

22 komentarze:

  1. Bardzo dziękuję za odwiedziny i zostawienie śladu :) zapraszam do obserwowania.
    Notka o pędzlach bardzo fajna.
    Dodaję :)
    whatafashionablemess.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. Czaiłam się na Eco Tools, ale moi przyjaciele w postaci paluchów na razie mi wystarczają ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też tak miałam, zawsze palcami nakładałam podkład, tusz i gotowa, teraz jak kupiłam pierwsze pędzle to rzadko maluje się palcami ;) i cały czas chciałabym jakieś nowe pędzle choć wiem, że już nie potrzebuje ;P

      Usuń
  3. Nie używam pędzli, bo na co dzień prócz tuszu i delikatnego cienia na powieki nic nie uzywam, ale Twoja kolekcja jest pokaźna !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki serdeczne za komentarz ;) Pozdrawiam!

      Usuń
  4. Słyszałam, że pędzle Hakuro są najlepsze, ale jeszcze nie miałam okazji tego sprawdzić, używam z Avonu :)
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, to prawda pędzle z Hakuro są naprawdę dobrej jakości i do tego nie kosztują tak wiele, płacisz raz i masz je na bardzo długo. Pozdrawiam :)

      Usuń
  5. Hah, a ja w ogóle nie używam pędzli i szczerze mówiąc nie narzekam. :)

    Obserwujemy? :>

    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiele moich koleżanek w ogóle nie używa pędzli i dla nich jest to normalne ;), jasne, że obserwujemy. Pozdrawiam również :)

      Usuń
  6. ja natomiast używam pędzli z sephory i jestem zadowolona ;p

    obserwujemy? ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety w moim mieście nie ma sephory ;/

      Usuń
  7. Ja dopiero od niedawna zaczęłam stosować pędzelki i już bardzo je polubiłam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To jest taka odskocznia od makijażu robionego rękoma i zwykłymi aplikatorami prawda? :)

      Usuń
  8. Nono fajna kolekcja :D Zapraszam do siebie

    OdpowiedzUsuń
  9. niezła kolekcja, ja na co dzień używam tylko jednego do różu:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Mam jeden pędzel do pudru i kilka mniejszych do cieni ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Masz pędzle ze złotek kolekcji fiu fiu:), ja się czaję na ten do pudru. Obecnie mam kilka z serii podstawowej, m.in. do blendowania, który jest lepszy od tego z Hakuro (mniej drażni oko).
    Podzielam także Twoje zdanie odnośnie pędzli z Ecotools, są niesamowicie mięciutkie i przyjemne dla twarzy czy oka.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziekuje za tak obszerny komentarz, moglabys mi podac nr tego pedzelka do blendowania z maestro?

      Usuń
  12. jestem właśnie na etapie kompletowania, musze przyznać że masz ładną kolekcje pędzli aż zazdroszczę ;p słyszałam już wześniej o Hakuro ale ten post mnie przekonał :d

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo się cieszę, ja serdecznie polecam te pędzle, są tanie i bardzo dobrej jakości. Pozdrawiam :))

      Usuń
  13. nasze kolekcje są bardzo podobne;p ja sie póki co nie dorobiłam EcoTools:) jeśli chodzi o jajko z Maestro to mój przeżył z 4 prania i włosie nadal wypada...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja właśnie z tym wypadanie włosów tez miałam problem i byłam przerażona, ale teraz bardzo dobrze mi służy ;) Mam nadzieję, że z twoim też tak będzie, a pędzle ecotools serdecznie polecam :)

      Usuń

Dziękuję za każdy komentarz, z miłą chęcią odpowiem na każde pytanie.